Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi PawelPOP z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 98475.62 kilometrów w tym 952.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.76 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 275953 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PawelPOP.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

W Pętli

Dystans całkowity:75584.93 km (w terenie 816.00 km; 1.08%)
Czas w ruchu:3495:31
Średnia prędkość:21.62 km/h
Maksymalna prędkość:99.85 km/h
Suma podjazdów:193613 m
Liczba aktywności:1002
Średnio na aktywność:75.43 km i 3h 29m
Więcej statystyk
  • DST 53.20km
  • Czas 02:22
  • VAVG 22.48km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 120m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętelka wawersko-śródmiejska

Środa, 1 lipca 2020 · dodano: 01.07.2020 | Komentarze 0


Jak ja się cieszę, że pracuję zdalnie...
Dziś po pracy (zdalnej) ruszyłem trasą jaką standardowo pokonywałem przez ostatnie lata do pracy stacjonarnej...
O dziwo, Bulwary nie całkiem pełne...
Ale już w Centrum - masakra ile ludzi, rowerów...

Wieczorkiem musiałem jeszcze odreagować malutką dogrywką po Wawrze...
Inne życie :):):)



Kategoria 50 plus, W Pętli


  • DST 108.00km
  • Czas 03:55
  • VAVG 27.57km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Podjazdy 172m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętelka południowa. 182/182. 10 000 w I półroczu :)

Wtorek, 30 czerwca 2020 · dodano: 30.06.2020 | Komentarze 0


Plan na rok 2020 wydawał się niełatwy do zrealizowania...
10 tysięcy do połowy roku, 20 na koniec roku...

Styczeń, luty świetne, ciepłe choć momentami wietrzne i deszczowe dni...
Marzec, kwiecień to niestety czas pandemii i jeżdżenie z większą ostrożnością i nie za daleko od domu...
Maj to nadal praca zdalna i brak regularnych kilometrów z i do pracy, a po pracy nie bardzo się chciało niekiedy coś więcej depnąć niż 30-40 km...
Czerwiec to z kolei dużo niespokojnych, burzowych dni...
Mimo to udało się zaliczyć każdy dzień na rowerku, 182/182 wyszło...

Wczoraj rano do dziesięciu tysięcy brakowało nieco ponad 110 km. No prosta sprawa, dwa razy po pół setki z ogonkiem i spoko...
Niestety, wczoraj jak tylko skończyłem pracę - pompa do wieczora. 10 km spedałowane ledwie, oczywiście w deszczu...

Więc dzisiaj MUSIAŁA być setka (101) po pracy.
Los się uśmiechnął. Pogoda doskonała...

17:00 w drogę, mój ulubiony kierunek południowy, rundka tak zaplanowana, żeby malutki zapas jednak był...

Okolice Sobieni-Jeziorów i dalej na południe to kraina sadów owocowych...


Kościół w Mariańskim Porzeczu


Ja i rowerek.


Doskonała 739-ka na Osieck.


Kościół w Osiecku.


862-ka na Tabor


Fotka poniżej:
Na liczniku było w tym momencie 101,9 km czyli 10 000...
Nagroda?
Świeżutko (wczoraj albo dzisiaj) otwarty kolejny wiadukt nad Trasą Południową. mogli na mnie poczekać, chętnie wstęgę bym przeciął :)


Mapka tej ważnej aktywności :):):)


Od jutra praca nad... drugą dziesiątką w sezonie :):):)




  • DST 10.40km
  • Czas 00:31
  • VAVG 20.13km/h
  • VMAX 28.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Podjazdy 25m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

W deszczyku wieczorkiem

Poniedziałek, 29 czerwca 2020 · dodano: 29.06.2020 | Komentarze 0


Skończyłem pracować - lunęło!
Więc tylko króciutka przebieżka wieczorna wpadła :)



Kategoria Do 50, W Pętli


  • DST 53.50km
  • Czas 02:31
  • VAVG 21.26km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 110m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wawerskie wybory :)

Niedziela, 28 czerwca 2020 · dodano: 28.06.2020 | Komentarze 0


Wawer... I trochę Miasta :)
25 km po śniadanku, 25 po kolacji... Reszta na wybory 7:00 :)



Kategoria 50 plus, W Pętli


  • DST 70.60km
  • Czas 02:55
  • VAVG 24.21km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mała pętelka po MPK

Piątek, 26 czerwca 2020 · dodano: 26.06.2020 | Komentarze 0


Wykorzystując drobną przerwę w pracy - małą rundkę w upale zrobiłem...
Uffff.., jak było gorąco :):):)





  • DST 30.90km
  • Czas 01:30
  • VAVG 20.60km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Podjazdy 70m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Południowa pętelka wawerska

Czwartek, 25 czerwca 2020 · dodano: 25.06.2020 | Komentarze 0





Kategoria Do 50, W Pętli


  • DST 32.20km
  • Czas 01:33
  • VAVG 20.77km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Podjazdy 50m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bulwary wiślane... wieczorkiem

Środa, 24 czerwca 2020 · dodano: 24.06.2020 | Komentarze 0


Krótka późnowieczorna przejażdżka po bulwarach...
Jakieś życie jest...


Kategoria Do 50, W Pętli


  • DST 25.20km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.00km/h
  • VMAX 30.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 45m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny Siekierkoszczak

Wtorek, 23 czerwca 2020 · dodano: 23.06.2020 | Komentarze 0


Bidy rowerowej ciąg dalszy... :(


Kategoria Do 50, W Pętli


  • DST 132.10km
  • Teren 5.00km
  • Czas 05:26
  • VAVG 24.31km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Podjazdy 223m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rundka słupecko-nadburzańska

Niedziela, 21 czerwca 2020 · dodano: 21.06.2020 | Komentarze 0


Dzisiejszy plan był podobny do wczorajszego.
Czyli przyjemna poranna nie za długa przejażdżka...
Kierunek raczej chybił trafił chociaż podparty sprawdzeniem wiatru. Po porannej flaucie miało wiać z pn/pn-wsch.
Więc optymalny kierunek to własnie na północny wschód, żeby ewentualny przeszkadzacz pomagał na powrocie...

Prognozowane warunki pogodowe podobne jak wczoraj. Ciepło, parno, a od wczesnego popołudnia duże prawdopodobieństwo burz.
Skoro wczoraj ruszyłem o 6:30 i około 13-tej nieźle mnie burza sponiewierała dzisiaj lekka korekta...

Ruszyłem z domu 5:00.
Świat był mocno ponury, parno, mglisto.
Na początek na cel wziąłem Puszczę Słupecką.
Na szczęście jak dojechałem tam po godzinie słoneczko już przebiło się przez mgłę.

Ten widok uwielbiam...


Gdzieś tak w połowie drogi między Markami a Rembelszyzną odbiłem w prawo na Słupno. Na początku szutry doskonałe, ostatni odcinek znacznie gorszy.


Poszedłem za ciosem i do Białobrzegów pojechałem kolejnym skrótem, przez Dąbkowiznę. Pierwszy odcinek fajny, a potem... Ulala...
Płyty położone w poprzek, do tego popękane i miejscami zalewane asfaltem... Marzenie Kolarza :)


Ścieżka Radzymin-Białobrzegi wynagrodziła trud...


Rondo w Białobrzegach


Trasa w kierunku Załubic Starych


Pewnie już kolejny wniosek o plagiat w drodze... Ale dodałem coś kolorowego...
Mostek na Rządzy...


Rybobranie w Załubicach


A dalej to już przez Kuligów, Kowalichę, Marianów, Słopsk do Niegowa. Na tym odcinku zmoczyło mnie lekko kilka razy... Ale i posiliłem się miło...


Z Niegowa skokiem przez Tłuszcz, Miąse, Poświętne do Okuniewa. Tu już pogoda poprawiała się z minuty na minutę...


W Okuniewie uległem i zamiast na Sulejówek uderzyłem na Halinów, wszak pogoda nie zmuszała jeszcze do szybkiego powrotu do domu.


Ścieżka wzdłuż 2-ki od Nowego Konika do Zakrętu miejscami malownicza, ale masakrycznie fatalna...


Rondo już po przejechaniu Starej Miłosnej


Dąb, który wita w Wawrze i jednocześnie w MPK (fotka od drugiej strony tym razem)

I na koniec mała niespodzianka.
Było rybobranie w Załubicach - było też grzybobranie w lasach po drodze. W czerwcu to nieczęste...


I tradycyjnie mapka wycieczki... Zdążyłem, pierwsza burza była po południu :) I pada z przerwami do tej pory... (18:30)




  • DST 142.10km
  • Czas 05:38
  • VAVG 25.22km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Podjazdy 185m
  • Sprzęt TREKuś
  • Aktywność Jazda na rowerze

KPN i dojazdówka wzdłuż Wisły

Sobota, 20 czerwca 2020 · dodano: 20.06.2020 | Komentarze 0


Pogoda szalona.

Na dziś na wczesne popołudnie znowu zapowiadali silne burze (jak co dzień ostatnio)...
Uwierzyłem...

Więc trasę, czas i kilometraż ustaliłem tak, żeby można było korygować...

Ruszyłem z domu 6:30 (a miało być o godzinkę wcześniej - to i pokarało)
Bardzo ciepło było i bardzo wilgotno.
Ale to akurat dobrze, że można od samego rana na krotko startować...

Kierunek - Kampinoski Park Narodowy.

Zdjęcia Warszawy z mostu Siekierkowskiego tym razem daruje - zamglone wszystko, że hej...
Więc stadion Narodowy widziany z Bulwarów.


Tu już po minięciu Łomianek - słynna Rolnicza...


"Przedmieścia" KPN-u, prawie 45 km mam, żeby dotrzeć do rundki zasadniczej


I KPN właściwy, przede mną m.in. Truskawka i Wiersze, asfalcik tutaj coraz bardziej sfatygowany, no i te ścieżki przez pijanego chyba projektowane, raz z prawej, a zaraz z lewej "pod prąd".


579-ka w prawo, ruch nawet nie najmniejszy dzisiaj.


Po skręcie w lewo spożywczak w Starej Dąbrowie bodaj, świeżutkiego paczka wciągnąłem, drugiego na drogę wziąłem... Colą popiłem...

Asfalcik niestety baaardzo słaby, ale klimacik super :)


Planowany był skręt na Nowy Wilków, ale kawałka świetnego asfaltu w Górkach do Kościoła i z powrotem odmówić sobie nie umiałem...


A tu już na Nowy Wilków i kolejny przeuroczy odcinek (po prawej stronie w lesie sarenka biegnie, dopiero na fotce zauważyłem)


Prosto prościutko docieram do świetnej 575-ki na Nowy Dwór Mazowiecki.


Powrotna przeprawa przez Wisłę wypadła w NDM.


Ostatnio wspominałem, wzdłuż 630-ki z NDM na Jabłonnę solidną ścieżkę zrobili (choć bez trzech początkowych kilometrów).
Do Rajszewa po prawej stronie.


Od Rajszewa po lewej. Ten kawałek mega urokliwy wzdłuż lasu (dzisiaj dzików nie było)


W przypadku ładnej pogody planowałem jeszcze skręt na Legionowo i powrót do domu przez Puszczę Słupecką. ale niebo mówiło: pędź do domu :)
I tak zrobiłem...

Jabłonna i solidny dąb szypułkowy, przy samej drodze, 20 metrów od niego drugi, nieco skromniejszy...


Do Warszawy dobrej drogi nie ma, kombinowałem w kierunku Wisły, ścieżką po wale.

Kładka Żerańska


A tu już Park Praski. Tak jak napisałem na początku dłuższy sen pokarał solidną burzą i mega ulewą. Z 10 km w pompie jechałem aż miło, pioruny waliły pięknie.


Z burzy wyrwałem się dopiero w Wawrze. 

Stamtąd ( zza Kościoła) przyjechałem :):):)


I rysunek :)