Info
Suma podjazdów to 274997 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień16 - 0
- 2026, Marzec14 - 0
- 2026, Luty8 - 0
- 2026, Styczeń10 - 0
- 2025, Grudzień13 - 0
- 2025, Listopad16 - 0
- 2025, Październik19 - 0
- 2025, Wrzesień16 - 0
- 2025, Sierpień21 - 0
- 2025, Lipiec21 - 0
- 2025, Czerwiec16 - 0
- 2025, Maj28 - 1
- 2025, Kwiecień15 - 0
- 2025, Marzec18 - 0
- 2025, Luty12 - 0
- 2025, Styczeń18 - 1
- 2024, Grudzień7 - 0
- 2024, Listopad9 - 0
- 2024, Październik15 - 0
- 2024, Wrzesień19 - 0
- 2024, Sierpień21 - 0
- 2024, Lipiec18 - 0
- 2024, Czerwiec22 - 2
- 2024, Maj22 - 0
- 2024, Kwiecień13 - 0
- 2024, Marzec22 - 0
- 2024, Luty17 - 0
- 2024, Styczeń12 - 0
- 2023, Grudzień10 - 0
- 2023, Listopad9 - 0
- 2023, Październik13 - 0
- 2023, Wrzesień12 - 0
- 2023, Sierpień20 - 0
- 2023, Lipiec14 - 1
- 2023, Czerwiec18 - 0
- 2023, Maj27 - 0
- 2023, Kwiecień11 - 0
- 2023, Marzec14 - 0
- 2023, Luty8 - 0
- 2023, Styczeń7 - 0
- 2022, Grudzień4 - 0
- 2022, Listopad8 - 0
- 2022, Październik11 - 0
- 2022, Wrzesień4 - 0
- 2022, Sierpień10 - 0
- 2022, Lipiec15 - 0
- 2022, Czerwiec10 - 0
- 2022, Maj25 - 0
- 2022, Kwiecień13 - 1
- 2022, Marzec13 - 1
- 2022, Luty10 - 0
- 2022, Styczeń15 - 1
- 2021, Grudzień11 - 0
- 2021, Listopad11 - 1
- 2021, Październik12 - 0
- 2021, Wrzesień9 - 0
- 2021, Sierpień9 - 1
- 2021, Lipiec6 - 0
- 2021, Czerwiec12 - 1
- 2021, Maj19 - 4
- 2021, Kwiecień6 - 0
- 2021, Marzec11 - 0
- 2021, Luty11 - 1
- 2021, Styczeń17 - 5
- 2020, Grudzień20 - 3
- 2020, Listopad17 - 0
- 2020, Październik22 - 1
- 2020, Wrzesień19 - 5
- 2020, Sierpień31 - 5
- 2020, Lipiec31 - 0
- 2020, Czerwiec30 - 7
- 2020, Maj31 - 0
- 2020, Kwiecień30 - 19
- 2020, Marzec31 - 5
- 2020, Luty29 - 7
- 2020, Styczeń31 - 4
100 plus
| Dystans całkowity: | 27728.05 km (w terenie 367.00 km; 1.32%) |
| Czas w ruchu: | 1238:49 |
| Średnia prędkość: | 22.38 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 56.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 70632 m |
| Liczba aktywności: | 244 |
| Średnio na aktywność: | 113.64 km i 5h 04m |
| Więcej statystyk | |
- DST 106.00km
- Czas 04:00
- VAVG 26.50km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 188m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Roboczo - poranek nad Zegrzem i wieczorny Wawer
Piątek, 21 sierpnia 2020 · dodano: 21.08.2020 | Komentarze 0
Piąty (czyli komplet) dzień roboczy w tym tygodniu z setką na liczniku...
A że poranek miał być piękny - postanowiłem na wschód słońca nad Zalew Zegrzyński wyskoczyć.
Każdy z tych trzydziestu trzech kilometrów wart był pobudki 3:30 i wyjazdu z domu 4:00
Wschód słońca był przepiękny.
Powrotne 33 km były trudniejsze, spory ruch na trasie oraz konkretny korek w Zielonce spowodowały, że na stanowisku zdalnej pracy byłem dopiero 7:15 czyli kwadrans spóźnienia zanotowałem...
A wieczorkiem dobiłem do odpowiedniego kilometraża po Wawrze.
Wieczór cieplutki, ale już nie gorący, jazda mega przyjemna...





- DST 105.40km
- Czas 04:00
- VAVG 26.35km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 115m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Roboczo - poranne Glinki i wieczorny Wawer
Czwartek, 20 sierpnia 2020 · dodano: 20.08.2020 | Komentarze 0
Kolejny dzień roboczy z niezłymi kilometrami.
Dzisiaj wyjazd 4:30, o 7-ej zasiadałem już przy kompie po 61 kilometrach porannej gimnastyki... :)
Kierunek południowy, granica dzisiejszej jazdy to DK50, niesamowite ile TIR-ów jeździ przed wschodem słońca...
Po pracy pojeździłem trochę bez celu po Wawrze i okolicy, zajrzałem nad Wisłę i do MPK - wszystko po to, żeby dobić do jakiejś okrągłej liczby kilometrów...





- DST 104.40km
- Czas 04:00
- VAVG 26.10km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Podjazdy 146m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Roboczo. Most Północny - Otwock Wielki
Środa, 19 sierpnia 2020 · dodano: 19.08.2020 | Komentarze 0
Kolejny dzień rowerowo podzielony na dwie części - przed pracą i po pracy...
Dzisiaj idealny remis. Dwie godzinki rano i dwie godzinki przed wieczorkiem.
Rankiem kierunek Most Północny, 5 dyszek wpadło.
Niespodziewanie pogoda była taka sobie, stolica we mgle...
Popołudniem kierunek przeciwny - Otwock Wielki i Jezioro Rokola.
Pogoda dla odmiany wspaniała. ciepło, ale nie gorąco, słonko świeciło, ale i chmurki niekiedy go zakrywały...





- DST 102.50km
- Czas 04:00
- VAVG 25.62km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 105m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Roboczo - rano i wieczorkiem - Osieck
Wtorek, 18 sierpnia 2020 · dodano: 18.08.2020 | Komentarze 0
Roboty ciut mniej, głowa wolniejsza, upały jakby mniejsze...
I od razu jakoś tak kilometry wpadają łatwiej :)
Dzisiaj przed pracą godzinka, po pracy trzy kolejne...
Kierunek znowu południowy, punkt graniczny dzisiaj to Osieck, a właściwie jego przedmieścia :)







- DST 100.20km
- Czas 04:06
- VAVG 24.44km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- Podjazdy 95m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Roboczo - poranna i wieczorna pętelka
Poniedziałek, 17 sierpnia 2020 · dodano: 17.08.2020 | Komentarze 0
Dzisiaj dwie pętelki się udało zrobić...
A miedzy nimi 8,5 godziny zdalnej pracy :)
Poranna "ćwiartka setki" w kierunku Stolicy.
Zaliczone mosty Siekierkowski i Świętokrzyski.
Pogoda piękna, lekki chłodek, sama przyjemność...
Po robocie "trzy ćwiartki" dołożone.
Kierunek południowy, dojechane do Dziecinowa...
Chmurki słoneczko zakryły, nie było tak gorąco.
Na powrocie ciepły deszczyk zmoczył cyklistę...
Oby każdego dnia roboczego chciało mi się tak chcieć :)






- DST 111.10km
- Czas 04:48
- VAVG 23.15km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 186m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Po Wiśle ale wokół domu...
Niedziela, 16 sierpnia 2020 · dodano: 16.08.2020 | Komentarze 0
Kolejny weekend z bardzo ciepłą pogodą.
Słonecznie, gorąco - cóż lepszego może być w lato?
Niby nic...
Mnie niestety jakoś ten najgorętszy okres dnia, powiedzmy 11-16 troszkę od rowerka odstrasza...
Czuje dyskomfort.
Dlatego ostatnio tylko te poranki i wieczory.
Nie inaczej było dzisiaj.
Zasadniczo było bez planu...
Na świta melduję się na Siekierkoszczaku.
Most Grota.
Most Północny.
Bulwary.

Most Świętokrzyski.
Łazienkowski
Strefa Jelenia nieopodal.
Słynna Gassówka
Prom w Gassach.

Przed 10-tą w domu...
A wieczorkiem parę kilometrów do Michalina na lody...
Tak to wygląda na rysunku... :)
- DST 101.30km
- Czas 03:57
- VAVG 25.65km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 80m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Pętelka południowa. Sobienie - Osieck
Niedziela, 26 lipca 2020 · dodano: 26.07.2020 | Komentarze 0
Standardowa,acz bardzo krótka, pętelka południowa... :)











- DST 107.60km
- Teren 10.00km
- Czas 05:39
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 52.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 233m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Pokręcenie po pracy z Przyjaciółmi - Góra Kalwaria
Czwartek, 23 lipca 2020 · dodano: 23.07.2020 | Komentarze 0
Po pracy z Przyjaciółmi wybraliśmy się na długo wyczekiwaną wspólną wycieczkę...
Pojechaliśmy obejrzeć nowy mural w Górze Kalwarii - Kwiato jest imponujący i jak żywy :)
Wycieczka była niespieszna i przeciągnęła się do północy... :)





- DST 144.80km
- Teren 30.00km
- Czas 06:32
- VAVG 22.16km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 411m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Wokół Mazowieckiego Parku Krajobrazowego
Sobota, 4 lipca 2020 · dodano: 04.07.2020 | Komentarze 0
Jeżeli ktoś czytał moją wczorajszą relację z Kampinoskiego Parku Narodowego i Puszczy Słupeckiej wie, że na dzisiaj zapowiadałem solidniejszą trasę...
Czyżby z dużej chmury mały deszcz?
Otóż nie!!!
Dzisiejsza trasa ma niezbyt duży kilometraż, ale zapewniam, że to solidna trasa.
Sam fakt, że do czasu netto trzeba dodać około trzech godzin "nieefektywnych" daje obraz.
Ten czas to głównie analiza wyborów - czyli co dalej z tym fantem (bezdrożem) zrobić...
Otóż postanowiłem dzisiaj wjeżdżać w każdy asfalt, który mi się spodoba.
Konsekwencją tego było kilkukrotne dotarcie do... rondka, gdzie wszystko co się porusza musi... zrobić odwrót...
No chyba, że chce się kontynuować do przodu i zapuszczać w różne drogi udające gruntowe...
Kilka razy skorzystałem z takiej opcji...
Mój błąd był tylko jeden - wziąłem Trekusia zamiast Chudego. Góral wszystko to by łyknął bez zająknięcia...
Na początek jak to w zwyczaju gdy jadę na południe - Świder
805-ka, do której dotarłem przez Karczew, Całowanie i Warszówkę, całkiem pusta i dzika bo robią mostek i jest objazd (od dłuższego już czasu zresztą)


Kilka asfaltów między Osieckiem a DK76 w Cyganówce gdzie z lasu wypadłem




DK76, którą parę kilometrów komfortowo pojechałem
Pomiędzy DK76 a Pilawą, tutaj już się działo...




Powrót na 805-kę, niedaleko Pilawy
Zjazd na Augustówkę
Wjazd w las w Zabieżkach i kontynuacja lasem (tu już było całkiem gruuuubo) aż do DK50 niedaleko Człekówki



kierunek Celestynów i dalej do domu standardowo przez Otwock.
Mapka z rysunkiem okrążającym MPK
- DST 130.70km
- Teren 3.00km
- Czas 05:15
- VAVG 24.90km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Podjazdy 210m
- Sprzęt TREKuś
- Aktywność Jazda na rowerze
Rundka północna - KPN i PS
Piątek, 3 lipca 2020 · dodano: 03.07.2020 | Komentarze 0
I znowu poranny deszcz znacznie zmienił bieg wydarzeń :)
Przedwczoraj popatrzywszy na prognozy pogody - zadysponowałem dzionek urlopu (na piątek czyli dzisiaj) z zamiarem fajnego, solidnego pojeżdżenia.
Pobudka dzisiaj 3:00.
A tu niedobra niespodzianka - deszcz :(
Więc... snu ciąg dalszy jeszcze chwilka... :)
Ale też zmiana planów.
Postanowiłem, wbrew swoim zasadom, zrobić dzisiaj to co miałem zrobić jutro. Czyli kilka niezbędnych czynności domowych.
Dwie godzinki rano i po powrocie jeszcze trochę...
Ale w zamian... solidna jazda, która miała być dzisiaj... będzie jutro :):):)
Mam nadzieję, że nie zaśpię :)
Po korekcie planów wyszło, że mam na rower jakieś 120-150 km czasu...
Po ósmej tak wyglądała Warszawa z Siekierkoszczaka
Przed dziewiątą Park Młociński
A po 45-ciu kilometrach wjazd do Kampinoskiego Parku Narodowego.
Cudo!!!



Pokręciwszy się po KPN-ie wyskoczyłem na 575-kę i dalej w kierunku na Nowy Dwór Mazowiecki...

Kolejny skok przez Legionowo (klucząc nieźle) i Rembelszczyznę do Puszczy Słupeckiej.
Kolejne cudo.
Ale już w Puszczy Słupeckiej oraz ostatnie 30 niemal kilometrów, w deszczu przepedałowałem. Ciepłym, bez burzy...
Nie przeszkodziło mi to w przydrożnym zakupie takich oto dwóch słoików, z których będzie moc pierogów :):):) Mniam!!!
Mapka dzisiejszej aktywności...




